Hermiona Granger miała zacząć piąty rok nauki w Hogwarcie.Wakacje spędzała z przyjaciółmi w Norze.Za tydzień miał być powrót do Hogwartu,więc młoda gryfonka chciała spędzić ten czas jak najlepiej.Nie miała jeszcze chłopaka i także nie miała żadnego na oku interesowała ją tylko nauka.
Panna Granger rano wstała z łóżka i zeszła na śniadanie.Wszyscy już siedzieli przy stole Fred obok Georga,Harry obok Rona,a Ginny siedziała gdzieś niedaleko.Usiadła obok rudowłosej i zaczęła jeść śniadanie.Po zjedzonym śniadaniu postanowiła wziąć książkę i pójść na świeże powietrze.Usiadła się na trawie i się rozmarzyła.Ach chłopcy. Nigdy się nimi nie interesowała,bo zazwyczaj nie miała na to czasu,ale kto by chciał mieć taką dziewczynę jak ja ?- pomyślała Nie nie zbytnio się rozmarzyłam.Skończyła swoje rozmyślania i zaczęła czytać niewiarygodnie nudną książkę która jej zdaniem oczywiście była ciekawa chociaż strasznie ją nudziła.Położyła się na trawie i grzała się w słońcu.Nawet nie usłyszała jak podeszła do niej Ginny.
-Hej Hermiono-powiedziała. Chodź są wakacje nie można cały czas się uczyć !
-Cześć G-g-inny -wyjąkała Granger i ziewnęła.Ale ja się wcale nie uczę tylko czytam bardzo interesującą książ..
-Oj Hermiono ty i te książki.Chodź pójdziemy do chłopaków czy coś.Za tydzień wracamy do Hogwartu Miona! Trzeba to jakoś wykorzystać-powiedziała
-No dobra-powoli się podniosła i poszła z Ginny.
Poszły pograć z chłopakami w Quiditcha.Oczywiście Hermiona nie chciała grać,bo zbytnio nie umiała,ale rudowłosa ją namówiła.Miło się im grało dopóki Hermiona nie zderzyła się z Ronem i spadła z miotły.
Okej,więc macie 1 rozdział ! :) Taki trochę nudnawy i słowa mogą się powtarzać,ale wybaczcie mi,bo w pisaniu dobra nie jestem C; Mam nadzieję,że mimo to będziecie czekać na kolejny rozdział XD Wiem,że spodziewaliście się zupełnie czego innego,ale sorry :c Ale następne rozdziały będą lepsze mam nadzieje. Każde początki bywają beznadziejne.Następny rozdział pojutrze ! :) Bywajcie kochani i dzięki za każde wejście na bloga ♥To strasznie motywuję do dalszej pracy.
cudowne <3
OdpowiedzUsuńwspaniały rozdział , czekam na kolejny. Szkoda że jest taki krótki.
Powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga :)
Zapraszam do mnie na http://madeforyoux.blogspot.com/
Dzięki! :) Myślałam,że ten rozdział jest nudny jak flaki z olejem,ale to dopiero początek ♥
UsuńFajny rozdział!! Naprawdę!!
OdpowiedzUsuńJestem co takiego ciekawego się wydarzy;pp
Mam nadzieje, że Hermiona przeżyła ten upadek z miotły w miarę bezboleśnie!!
Czekam na next;pp
Życzę dużo weny<3;pp
PS W wolnym czasie zapraszam do siebie; http://fans-thewanted.blogspot.com/;)
Dzięki ♥
UsuńRozdział fajny, mimo tego, że nie jestem fanatykiem HP :)
OdpowiedzUsuńWiadomo, jakie są początki.
Pozdrawiam. :*