Wszyscy podlecieli na dół zobaczyć czy wszystko z nią w porządku.
-Nie rusza się-powiedział wystraszony Ron.
-Co ty nie powiesz Ronaldzie?Mam brata idiotę.-Powiedziała Ginny.
-Trudno się nie zgodzić-powiedzieli chórem Fred i George.
Ron bardzo głośno prychnął i mruknął ,,dzięki"
-No na co się gapicie zabierzcie ją stąd!-Ofuknęła ich Ginny.
Fred i George wzięli ją z tego błota i nieśli ją w kierunku Nory.
Ginny wymruczała coś w stylu ,,faceci" i poszła za nimi.
Minęli w drzwiach zdziwioną Panią Weasley która poszła za nimi.
-Co się jej stało?-Powiedziała wystraszona.
-Umm.Spadła z miotły-wymamrotał Ron.
Położyli ją na kanapie,przykryli kocem.Przyglądali jej się przez chwilę,a potem poszli,żeby zostawić ją w spokoju.
Nie wiedziała ile spała,nie wiedziała co się stało,nie pamiętała nic.Wstała i poszła zobaczyć czy ktoś jest.
Weszła do kuchni i zauważyła pani Weasley.
-Um dzień dobry Pani Weasley-powiedziała.
-O witaj Hermiono!Widzę,że już się obudziłaś.
-Tak..Ee chciałam zapytać co się stało?
-Spadłaś z miotły.Chłopcy Cię tu przynieśli.
-Aa.A gdzie oni wszyscy się podziali?
-Są na dworze i robią porządki.Ty siedź w domu i odpocznij sobie trochę.
-Nie dziękuję,nie skorzystam.Idę do nich.
Powiedziawszy to otworzyła drzwi do ogródka i wyszła.
-Hermiono!Jesteś!-Krzyknął Ron i podbiegł do niej jak dziki orangutan.
-Tak,jestem-wysapała.
-Ron ty idioto,bo ją udusisz!-warknęła Ginny.
-A tak..No fakt..Sorka-zarumienił się i ją puścił.
-Chodź Hermiono przejdziemy się-wycedziła przez zęby.
Poszły od nich jak najdalej i zaczęły się przechadzać.
-Cieszę się,że nic Ci nie jest Hermiono.
-Dziękuję.Wiesz może dlaczego Ron tak zareagował?
-,,Tak,,to znaczy jak?
-No wiesz rzucił się na mnie jakbym właśnie wyszła ze szpitala i wygrałabym ze śmiercią?
-Oh wiesz-zachichotała.Bardzo Cię lubi.
-Taak.Ale pragnę Ci przypomnieć,że on usiłował mnie udusić!
-Oj tam.Nie przesadzaj nie było aż tak źle.
-Ha ty tak mówisz,bo Cię nie było na moim miejscu.Myślałam,że on mnie udusi.
-Przyjaciele powinni się o siebie troszczyć.
-Może i masz rację.
Przyjaciółki poszły w stronę Nory,bo robiło się już ciemno.
______________________________________________________________
Dziękuję wam za to,że dotrwaliście do końca :D To jest serio meegaa nudny rozdział ;_;
Jak widzicie długo nie pisałam.Nie miałam żadnego pomysłu na to serio.Chciałam nawet zawiesić bloga,ale stwierdziłam,że może wena przyjdzie sama.Myliłam się.Ale jednak wreszcie rozdział jest i się cieszcie :D
Następny rozdział będzie dodany za 2-3 dni?Tym razem wam obiecuję,a jak coś to napiszę.
Mam nadzieję,że nie zanudziliście się na śmierć ;_;
Wasza Sue x
Ps.Macie link do mojego twittera w razie czego : https://twitter.com/HotkaDraganaLol
No to cześć B))
Dramione ♥
sobota, 21 września 2013
poniedziałek, 12 sierpnia 2013
Rozdział 1
Hermiona Granger miała zacząć piąty rok nauki w Hogwarcie.Wakacje spędzała z przyjaciółmi w Norze.Za tydzień miał być powrót do Hogwartu,więc młoda gryfonka chciała spędzić ten czas jak najlepiej.Nie miała jeszcze chłopaka i także nie miała żadnego na oku interesowała ją tylko nauka.
Panna Granger rano wstała z łóżka i zeszła na śniadanie.Wszyscy już siedzieli przy stole Fred obok Georga,Harry obok Rona,a Ginny siedziała gdzieś niedaleko.Usiadła obok rudowłosej i zaczęła jeść śniadanie.Po zjedzonym śniadaniu postanowiła wziąć książkę i pójść na świeże powietrze.Usiadła się na trawie i się rozmarzyła.Ach chłopcy. Nigdy się nimi nie interesowała,bo zazwyczaj nie miała na to czasu,ale kto by chciał mieć taką dziewczynę jak ja ?- pomyślała Nie nie zbytnio się rozmarzyłam.Skończyła swoje rozmyślania i zaczęła czytać niewiarygodnie nudną książkę która jej zdaniem oczywiście była ciekawa chociaż strasznie ją nudziła.Położyła się na trawie i grzała się w słońcu.Nawet nie usłyszała jak podeszła do niej Ginny.
-Hej Hermiono-powiedziała. Chodź są wakacje nie można cały czas się uczyć !
-Cześć G-g-inny -wyjąkała Granger i ziewnęła.Ale ja się wcale nie uczę tylko czytam bardzo interesującą książ..
-Oj Hermiono ty i te książki.Chodź pójdziemy do chłopaków czy coś.Za tydzień wracamy do Hogwartu Miona! Trzeba to jakoś wykorzystać-powiedziała
-No dobra-powoli się podniosła i poszła z Ginny.
Poszły pograć z chłopakami w Quiditcha.Oczywiście Hermiona nie chciała grać,bo zbytnio nie umiała,ale rudowłosa ją namówiła.Miło się im grało dopóki Hermiona nie zderzyła się z Ronem i spadła z miotły.
Okej,więc macie 1 rozdział ! :) Taki trochę nudnawy i słowa mogą się powtarzać,ale wybaczcie mi,bo w pisaniu dobra nie jestem C; Mam nadzieję,że mimo to będziecie czekać na kolejny rozdział XD Wiem,że spodziewaliście się zupełnie czego innego,ale sorry :c Ale następne rozdziały będą lepsze mam nadzieje. Każde początki bywają beznadziejne.Następny rozdział pojutrze ! :) Bywajcie kochani i dzięki za każde wejście na bloga ♥To strasznie motywuję do dalszej pracy.
Panna Granger rano wstała z łóżka i zeszła na śniadanie.Wszyscy już siedzieli przy stole Fred obok Georga,Harry obok Rona,a Ginny siedziała gdzieś niedaleko.Usiadła obok rudowłosej i zaczęła jeść śniadanie.Po zjedzonym śniadaniu postanowiła wziąć książkę i pójść na świeże powietrze.Usiadła się na trawie i się rozmarzyła.Ach chłopcy. Nigdy się nimi nie interesowała,bo zazwyczaj nie miała na to czasu,ale kto by chciał mieć taką dziewczynę jak ja ?- pomyślała Nie nie zbytnio się rozmarzyłam.Skończyła swoje rozmyślania i zaczęła czytać niewiarygodnie nudną książkę która jej zdaniem oczywiście była ciekawa chociaż strasznie ją nudziła.Położyła się na trawie i grzała się w słońcu.Nawet nie usłyszała jak podeszła do niej Ginny.
-Hej Hermiono-powiedziała. Chodź są wakacje nie można cały czas się uczyć !
-Cześć G-g-inny -wyjąkała Granger i ziewnęła.Ale ja się wcale nie uczę tylko czytam bardzo interesującą książ..
-Oj Hermiono ty i te książki.Chodź pójdziemy do chłopaków czy coś.Za tydzień wracamy do Hogwartu Miona! Trzeba to jakoś wykorzystać-powiedziała
-No dobra-powoli się podniosła i poszła z Ginny.
Poszły pograć z chłopakami w Quiditcha.Oczywiście Hermiona nie chciała grać,bo zbytnio nie umiała,ale rudowłosa ją namówiła.Miło się im grało dopóki Hermiona nie zderzyła się z Ronem i spadła z miotły.
Okej,więc macie 1 rozdział ! :) Taki trochę nudnawy i słowa mogą się powtarzać,ale wybaczcie mi,bo w pisaniu dobra nie jestem C; Mam nadzieję,że mimo to będziecie czekać na kolejny rozdział XD Wiem,że spodziewaliście się zupełnie czego innego,ale sorry :c Ale następne rozdziały będą lepsze mam nadzieje. Każde początki bywają beznadziejne.Następny rozdział pojutrze ! :) Bywajcie kochani i dzięki za każde wejście na bloga ♥To strasznie motywuję do dalszej pracy.
niedziela, 11 sierpnia 2013
PROLOG
,,Nie lubiłaś go tak bardzo go nie nienawidziłaś,ale pociągał Cię.Jego charakter,jego piękne oczy, on sam.
To było takie twoje małe pożądanie.Chciałaś go mieć za wszelką cenę,ale czy on będzie chciał Ciebie?
Miłość zdawała się czasem niezrozumiała.Czemu po prostu nie mogła mu tego powiedzieć? Nie potrafiła bała się,że on ją odrzuci,ale jeszcze bardziej zaboli jak będzie z inną.Muszę mu tu powiedzieć muszę nie chce go stracić."
Witajcie :) To mój pierwszy taki blog o tematyce Potterowskiej.Blog o Dramione ! :) Nie umiem pisać,rzadko mam wenę,ale jak ją znajdę to postaram się wam coś napisać.Rozdziały będą wrzucane co 2/3 dni o ile będę miała wenę.Ostrzegam was jednak,że kompletnie nie umiem pisać,ale kiedyś trzeba spróbować.Nie lubię się bawić w poprawianie wyglądu bloga,więc wygląda jak wygląda przepraszam :c.
Już jutro napiszę pierwszy rozdział. Pozdrawiam was ! :)
To było takie twoje małe pożądanie.Chciałaś go mieć za wszelką cenę,ale czy on będzie chciał Ciebie?
Miłość zdawała się czasem niezrozumiała.Czemu po prostu nie mogła mu tego powiedzieć? Nie potrafiła bała się,że on ją odrzuci,ale jeszcze bardziej zaboli jak będzie z inną.Muszę mu tu powiedzieć muszę nie chce go stracić."
Witajcie :) To mój pierwszy taki blog o tematyce Potterowskiej.Blog o Dramione ! :) Nie umiem pisać,rzadko mam wenę,ale jak ją znajdę to postaram się wam coś napisać.Rozdziały będą wrzucane co 2/3 dni o ile będę miała wenę.Ostrzegam was jednak,że kompletnie nie umiem pisać,ale kiedyś trzeba spróbować.Nie lubię się bawić w poprawianie wyglądu bloga,więc wygląda jak wygląda przepraszam :c.
Już jutro napiszę pierwszy rozdział. Pozdrawiam was ! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)